Kwiaty doniczkowe miewają swoje humory. Nie przejmować się tym za bardzo. Zachować zdrowy rozsądek i umiar. Pamiętać, że potrzeby poszczególnych roślin bardzo się różnią i nie sposób je spamiętać. Nabyć tanią książkę o warunkach uprawy domowej roślin doniczkowych. Podlewanie - polecamy mało popularny sposób, że najlepiej podlewać rośliny, gdy ziemia w doniczce wyschnie, no, ale nie na kamień. Jeśli samemu się tego nie widzi - wyrazy współczucia i rada żeby nabyć wilgotnościomierz, jest na nim skala. Nawożenie - bez przesady, co jakiś czas. Za dużo szkodzi. Gdy roślina rośnie-więcej, kiedy wegetuje-mniej.Gorzej się rośnie, gdy zimno i ciemno oraz sucho od kaloryferów zimą i podczas upałów na parapecie latem. Ale czasem dobrze jest na słoneczku. W kwiaciarni Flora mamy nawozy odpowiednie dla poszczególnych roślin. Dla zapominalskich polecamy pałeczki nawozowe do wetknięcia do ziemi działające przez cały rok. Ochrona przed szkodnikami - są pałeczki do wtykania do ziemi. Rada żeby, co żywe wyłapać albo strząsnąć jest dobra, ale nie zawsze działa, bo czasami albo szkodników, Jeśli opryski to pamiętać, że robaki są odporniejsze niż my. To, co szkodliwe dla nich jest jeszcze szkodliwsze dla człowieka. Dobrą stroną tzw., środków ekologicznych jest ich psychologiczne działanie. Dobrze się po nich śpi w błogim przekonaniu, że zrobiło się wszystko. Grzechy w pielęgnacji najlepiej zmyć wkładając czasem roślinę do wanny i robiąc jej długi prysznic letnią wodą aż bąbelki przestaną lecieć z doniczki. Nie przesadzać z przesadzaniem, ale są przypadki, gdy trzeba. Z grubsza raz na rok. Przesadzanie jest jak poważna operacja chirurgiczna z narkozą - czyni cuda, ale czasami trudno dojść do siebie. Jeśli doniczka nie ładna można stosować rozmaite osłonki. W sytuacji ostatecznej pamiętać, że nic nie jest wieczne - kwiaciarnia Flora oferuje zawsze nowe możliwości. Przewozić kwiaty osłonięte, np. w papierze. Chronić przed wychłodzonym bagażnikiem samochodu zimą i nagrzanym latem. Wręczać jednakowoż po rozpakowaniu, kwiatem do góry. Zanim kwiaty wstawimy do wody adoptujemy je powoli do warunków domowych. Niech dojdą do siebie. W domu wstawiamy kwiaty do wody z pożywką Po obcięciu, łodyg po skosie wstawiamy do ładnego wazon, koniecznie umytego i ze świeża wodą, którą niekoniecznie trzeba zmieniać codziennie. Kwiaty wypijają wodę należy, więc ją dolewać i co kilka dni dalej skracać łodygi. Pożywki do wazonu - moja Babcia wsypywała do wazonu łyżeczkę cukru i pastylkę chlorchinaldinu albo aspirynę = są to, mniej więcej, podstawowe składniki tajemniczych saszetek dodawanych w kwiaciarni Flora do kupowanych bukietów. Czasami udaje się reanimować zwiędnięte kwiaty w wannie, a potem przez zawinięcie na kilka godzin w coś wilgotnego. Powiedz floryście, po co kupujesz kwiaty i czego się spodziewasz. Nie spiesz się z wyborem, bo możliwości jest bardzo wiele. Omów sposób ułożenia, tonacje i dodatki. Podaj ile chcesz wydać. Wyjrzyj poza tradycyjna bezradność kogoś, kto musi np. kupić kwiatki dla cioci na imieniny, ale tez właśnie wtedy daj poszaleć. Nikt nie lubi przeciągów, kwiaty też.
|